gry

strona 260
strona 270
strona 280
strona 290
strona 300
strona 310
strona 320
strona 330
strona 340

gry

gry zagraj w gry
najlepsze gry
darmowe gry

Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"

czytasz strone nr 1480



Zdobywano komnatę po komnacie, korytarz po korytarzu, piętro po
piętrze. Mury były już poprzednio tak porozszczepiane i nadwątlone, że pułapy w kilku
pokojach zapadły się z łoskotem, pokrywając gruzami Polaków i Szwedów. Lecz Mazury
książki szli jak pożar, wnikali wszędzie, waląc ośnikami, siekąc, bodąc. Nikt ze Szwedów nie prosił
pardonu, ale go też i nie dawano. W niektórych korytarzach i przejściach trupy ludzkie
tak zawaliły drogę, że Szwedzi porobili z nich sobie worms barykady, napastnicy zaś wywłóczyli
je za nogi, za włosy i wyrzucali przez okna. Krew płynęła strugami po schodach. Gromady
Szwedów broniły sie jeszcze tu i owdzie, odbijając mdlejącymi rękoma wściekłe razy
szturmujących. Krew zalewała www.sportingbet.com im twarze, oczy zachodziły ciemnością, niejeden osunął się
już na kolana, a jeszcze walczył; parci ze wszystkich stron, duszeni przez tłum przeciwników,
umierali w milczeniu Skandynawowie, zgodnie ze swą sławą, jak na żołnierzy
optimization przystało. Kamienne figury bóstw i dawnych bohaterów, zbryzgane krwią, patrzyły
martwą źrenica na tę śmierć.
Roch Kowalski szalał głównie na górze, pan Zagłoba zaś rzucił się ze swoim oddziałem
na tarasy i wysiekłszy broniących marta wiśniewska manradyna się tam piechurów wpadł z tarasów do owych cudnych
sadów, w całej Europie sławnych. Drzewa były już w nich wycięte, kosztowne krzewy
poniszczone przez polskie kule, fontanny pogruchotane, ziemia poorana przez granaty,
słowem, wszędy pustka i zniszczenie, choć Szwedzi nie przykładali do niej swej drapieżnej
ręki, przez wzgląd na osobę Radziejowskiego.

strona 1479 poprzednia strona
strona 1481 kolejna strona

czytasz strone nr 1480
czas na gry

Gry