gry

strona 485
strona 495
strona 505
strona 515
strona 525
strona 535
strona 545
strona 555
strona 565

gry

gry zagraj w gry
najlepsze gry
darmowe gry

Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"

czytasz strone nr 695



W prawą rękę chwycił kapelusz i podsunąwszy
się ku pannie, skłonił się tak nisko, że prawie zgiął się we dwoje, pukle peruki spadły mu po
obu stronach ramion, szpada przybrała poziome położenie, a on stał tak, bwin poruszając umyślnie
kapeluszem i zamiatając piórami na znak czci posadzkę przed Oleńką. Bardziej dworskiego
ukłonu nie mógł oddać królowej francuskiej. Billewiczówna, która wiedziała o jego przyjeździe,
domyśliła dessous się natychmiast, kto przed nią stoi, więc chwyciwszy końcami palców za suknię, oddała
mu również dyg głęboki.
Wszyscy podziwiali obojga urodę i układność manier, widną z samego powitania, a niezbyt
znaną w lohan lindsay Kiejdanach, bo księżna Januszowa więcej kochała się, jako Wołoszka, we wschodnim
przepychu niż w dworności, zaś księżniczka była jeszcze małą dziewczyną.
Wtem Bogusław podniósł głowę, strząsnął pukle peruki na darmowe gry plecy i szurgając mocno nogami,
podsunął się żywo do Oleńki; jednocześnie rzucił paziowi kapelusz, a jej podał rękę.
– Oczom nie wierzę... i chyba we śnie widzę to, co widzę – mówił prowadząc ją do stołu – ale
suknie ślubne powiedz mi, piękna bogini, jakim cudem zeszłaś z Olimpu do Kiejdan?
– Choć prostą jestem szlachcianką, nie boginią – odparła Oleńka – nie taka znów prostaczka
ze mnie, bym za co innego jak za dworność słowa waszej książęcej mości brać miała.
– Choćbym też chciał być najdworniejszym, zwierciadło twoje powie ci więcej ode mnie.

strona 694 poprzednia strona
strona 696 kolejna strona

czytasz strone nr 695
czas na gry

Gry